Jakiś czas temu pisałam o moich ulubionych rozwiązaniach zapachowych do mieszkania. Właściwie niewiele w tym temacie się zmieniło i nadal moim faworytem są woski z Yankee Candle, które zawsze kupuję w tym samym miejscu- Świat Zapachów, a ponieważ mieszkam w Warszawie, to mogę skorzystać z jego usług stacjonarnych w sklepie w podziemiach Dworca Centralnego. Tym razem jednak, głównie za sprawą promocji sklepu Bath&Body Works skusiłam się też na świecę z tego sklepu. Pogoda za oknem sprzyja tego typu aromatycznym rozwiązaniom, więc tym bardziej, z przyjemnością aromatyzuję swoje mieszkanie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dom. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dom. Pokaż wszystkie posty
6 grudnia 2014
Coś tu... Pachnie! #3: Nowości z Yankee Candle i pierwsza świeca z Bath&Body Works
Etykiety:
bath&body works,
bbw,
dom,
yankee candle,
zakupy,
zapach
4 maja 2014
Coś tu... Pachnie! #2: Zapach mojego domu
To, że uwielbiam zapachy nie jest tajemnicą. Nic więc dziwnego, że staram się, żeby w moim domu także pachniało :) Jakiś czas temu, ponownie pod wpływem blogosfery i youtube'a zawędrowałam do sklepu Świat Zapachów w podziemiach Dworca Centralnego w Warszawie i totalnie przepadłam. Nazwa jest trafiona w punkt, jest to królestwo aromatu. Wybór jest wprost oszałamiający, sklep jest dystrybutorem prawdopodobnie najpopularniejszej na świecie marki- Yankee Candle. Od tamtej pory wpadam tam co jakiś czas i zaopatruje się w nowe cudeńka- głównie woski do kominka, bo cały czas jestem w fazie testów i nie mogę zdecydować się, którą świecę powinnam zakupić. Muszę też przyznać, że sklep znajdujący się przy Dworcu Centralnym jest moim ulubionym (kolejne dwa znajdują się w podziemiach przy Rotundzie i na ul. 17-ego stycznia) ze względu na niesamowicie kompetentnego sprzedawcę, który jest moim absolutnym mistrzem w dziedzinie Yankee Candle. Ma swoją prywatną kolekcję limitowanych świec tej marki z rynku amerykańskiego, takich jak świeca o zapachu tortu czekoladowego, czy piwa korzennego, którą chętnie udostępnia do powąchania.
Etykiety:
dom,
yankee candle,
zapach
Subskrybuj:
Posty (Atom)
