Pokazywanie postów oznaczonych etykietą teatr. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą teatr. Pokaż wszystkie posty

11 lutego 2015

Powsinoga #2: Szkolne przedstawienie we Wrocławiu.

    Jakiś czas temu (no dobra, całkiem dawno to było) znajomy zaproponował mi wyjazd do Wrocławia na spektakl "Romeo& Juliette" realizowany w jednym z tamtejszych Liceów Ogólnokształcących. Pierwsza myśl była taka, że "no już się rozpędzam. jeszcze tylko we Wrocławiu mnie nie było, żeby szkolne przedstawienia oglądać...", ale z czasem zaczęłam to na poważnie rozważać, a kiedy jeszcze okazało się, że bilety Ryanair kosztują 19zł w jedną stronę, to szybciutko zrobiłam rezerwację. I szczerze powiedziawszy- nie żałuję ani trochę, co więcej w tym roku także się wybieram!


7 grudnia 2014

Teatralium #3 : Czas nas uczy pogody w Och Teatrze

    Jakiś czas temu (mniej więcej 2 lata) media obiegła informacja o nowym projekcie teatralnym realizowanym przez Krzysztofa Maternę, który docelowo miał być spektaklem muzycznym z udziałem osób w wieku 65+ wykonujących największe przeboje polskiej sceny rozrywkowej. Pomyślałam, że to ciekawa inicjatywa, ale jednocześnie bardzo ryzykowna, jednak w natłoku innych spraw wyleciało mi z głowy zarezerwowanie biletów na spektakl. Jak bumerang wróciła do mnie informacja o spektaklu w ubiegłym roku, kiedy podczas jednego z koncertów, w trakcie rozmowy ze znajomymi muzykami nawiązali oni do tego przedstawienia, zachwalając zarówno sam pomysł, jak i jego realizacja, postanowiłam więc, że tym razem, to już z pewnością się wybiorę i... ponownie musiałam to odłożyć, aż do teraz, kiedy to nie zostawiając tego dłużej z marszu zarezerwowałam bilety, żeby tym razem już nic nie odciągnęło mnie od obejrzenia spektaklu. 
źródło: materiały prasowe

7 maja 2014

Teatralium #2: Powrót do dzieciństwa- "Romeo i Julia" w Studio Buffo

    Stało się! Zachęcona ostatnim, niezwykle pozytywnym spektaklem "Wieczór bałkański" (o którym pisałam TUTAJ), po blisko 10 latach ponownie wybrałam się na musical "Romeo i Julia" do Teatru Studio Buffo, żeby nieco odkurzyć moją młodość. Zgodnie z oczekiwaniami przed teatrem powitał mnie sznur wycieczek szkolnych dzieci w wieku mniej więcej 13-16 lat, jednak nie mogę stwierdzić, że mnie to ucieszyło. Niestety młodzież w tym wieku nie zachowuje się najlepiej w miejscach publicznych, wzajemnie nakręcając się do co raz śmielszych komentarzy, ale, słowo się rzekło, Kropka w teatrze.


    Już od pierwszych taktów uwertury czułam przyjemny dreszczyk emocji. Byłam ciekawa swojego odbioru po tak długim czasie, wprowadzonych zmian (w końcu ostatnio widziałam spektakl na warszawskim Torwarze, gdzie przestrzeń jest nieporównywalnie większa od warunków teatru) i tego, jak Krzysztof Rymszewicz radzi sobie z rolą Romea po tym czasie.

23 kwietnia 2014

Teatralium #1: Wieczór Bałkański w Teatrze Studio Buffo

   Szczerze powiedziawszy nie byłam nastawiona entuzjastycznie do tego spektaklu. Zaryzykowałabym nawet stwierdzenie, że starałam się sprzeciwić, ale oczywiście moja siła argumentu nie okazała się wystarczająca (na szczęście, ale to wiem dopiero teraz). Stało się więc i pewnego marcowego wieczoru stawiliśmy się w teatrze Studio Buffo z biletami na "Wieczór bałkański" w dłoniach.
   Już chwilę po rozpoczęciu spektaklu czułam, że będzie to niezapomniane wydarzenie. Całe show rozpoczęło się od utworu "Kałashnikov" Gorana Bregovica w wykonaniu, o ile się nie mylę, całego zespołu teatru, co na dosyć małej przestrzeni, którą dysponuje Studio Buffo stworzyło wrażenie sceny wręcz batalistycznej (nie jest to dalekie od prawdy, w utworze wykorzystane są również elementy  "wojenne"). Największą uwagę publiki przykuwał jednak Krzysztof Rymszewicz (znany mi do tej pory z roli Romea w musicalu "Romeo i Julia" duetu Józefowicz- Stokłosa), któremu w udziale przypadły solowe wstawki. Zdaje się, że miał niełatwe zadanie, bo żywiołowa choreografia, a także, wyglądająca na ciężką, dosyć duża butla, którą trzymał w ręku raczej nie ułatwiała śpiewu, w każdym razie nogi same rwały się do tańca, więc podołał w 100, a może nawet 150% .