Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nyx. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nyx. Pokaż wszystkie posty

27 listopada 2014

Kolorowe... nie tylko kredki #3: Bazy pod makijaż

    Kiedy zaczynałam moją przygodę z makijażem, co na dobrą sprawę wydarzyło się pewnie bliżej 10 niż 5 lat temu, za bazę do make-up'u uznawałam podkład, którym, nota bene, przez długi czas robiłam sobie niesamowitą krzywdę, bo wierzyłam mojej Mamie, że jej kosmetyk jest idealny również dla mnie ( co, mniej więcej się zgadzało, tylko powinien być 2 tony jaśniejszy), więc paradowałam po mieście z nienaturalnie ciemną twarzą i piękną granicą między pomalowaną a niepomalowaną skórą... Echhh, błędy młodości :) Oczywiście jak tylko rozpoczęłam swoją przygodą z blogo- i vlogosferą odkryłam, że kosmetyków służących upiększaniu jest na świecie nieco więcej niż standardowy podkład, puder, tusz do rzęs, cienie i pomadki.